Na przyszłych stadionach
- sobota lip 31,2010 11:40 AM
- By admin
- In Bez kategorii
Płynie czas, mijają lata, zbliża się rok 2012. Bilety na imprezy sportowe zwane Euro 2012 leżą w kasach Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz organizacji stowarzyszonych i czekają na chętnych do ich zakupu kibiców piłkarskich. Patrząc na place budów, krzątających się robotników, zaaferowanych inżynierów, pochylonych nad deskami kreślarskimi architektów, na te wielgachne dźwigi, dudniące kafary i obracające się betoniarki można naprawdę uwierzyć, że terminy zostaną dotrzymane, roboty zakończone, protokoły zdawczo-odbiorcze podpisane, wstęgi uroczyście przecięte zanim kupowane teraz przez kibiców bilety na imprezy staną się ważne i ich posiadacze przyjadą z Niemiec czy Francji pod wskazany na odwrocie wejściówki adres i przebrani w koszulki swoich ukochanych reprezentacji, napompowani piwem i kiełbaskami, zażądają otwarcia bram i wpuszczenia na trybuny. Słyszymy nieustające zapewnienia, że projekt zwany Euro 2012 znakomicie nadąża za harmonogramem, terminy są niezagrożone, realizacja wszystkich zamierzeń niewątpliwie zostanie osiągnięta, tak nam dopomóż Bóg. Osobiście czułbym się nieco bardziej komfortowo, gdybym usłyszał zapewnienie, że umowa z planistami i realizatorami tych wszystkich inwestycji jest taka, że jeśli nie zdążą, to zamiast pieniędzy otrzymają więcej…